czwartek, 23 czerwca 2011

chodzenie po rozżarzonych węglach, to jak chodzenie po rozgwieżdżonym niebie

2 komentarze:

  1. katujesz się? chcesz pracować w cyrku? a może to jakiś rodzaj pokuty? przynajmniej brzmisz optymistycznie. to niesamowite.

    OdpowiedzUsuń
  2. robiłem badania do pracy magisterskiej na terenie jednego z kamiennych kręgów na Pomorzu. Musiałem się zintegrować z grupą odprawiającą new ageowe rytuały i chodzili po ogniu, a mi zachciało się spróbować :) ogólnie wyszedłem bez szwanku. Węgle lśniły jak gwiazdy.

    OdpowiedzUsuń