poniedziałek, 11 lipca 2011

Niebo

Mam wspaniały widok z okna, wiesz? Zwłaszcza dzisiaj. niebo jest piękne. Jest wieczór, a na nim dzieje się tyle wielkich i wspaniałych rzeczy. Odległych, cichych i spokojnych, a zarazem na tyle ogromnych, że zajmują połowę sfery. Pod nimi rozciąga się horyzont, w który uciekają moje myśli. Zdjęcia nie oddają subtelności wrażeń. To niebo jest we mnie, lecz nie należy do mnie. To ja należę do niego.

niedziela, 3 lipca 2011

Tutaj.

To jest miejsce, w którym zaczyna się syf. Tu jest smutno i nerwowo. Bolą kolana. Strach.
 
















Na pocieszenie.